Chciałem pominąć, ptak małego lotu, Pominąć strefy ulewy i grzmotu  I szukać tylko cienia i pogody,  Wieki dzieciństwa, domowe zagrody...
Pragnienia naszego wieszcz narodowego, Adama Mickiewicza, znalazły wielokrotne spełnienie w jego pośmiertnych miejscach pamięci, do których między innymi należy pomnik poety w Rzeczycy Okrągłej. Tu, za sprawą innego twórcy – Józefa Kuczmana, pośród wiejskiego krajobrazu w pobliżu „domowych zagród”, na rozstaju dróg zadumany romantyk stoi na cokole jak dobry duch, patron i przewodnik tutejszych mieszkańców.

Pomnik Mickiewicza stał się już od blisko dekady miejscem lirycznych spotkań, dorocznych małych pielgrzymek społeczności szkolnej i miłośników twórczości wspaniałego poety i człowieka. Tegoroczne Wiosenne Muzy z Mickiewiczem miały miejsce w piątek, 7 czerwca, niemal w samo południe. I nie odstraszył przybyłych ni skwar, ni pomruki nadciągającej burzy; wybrzmiały dedykacyjne pieśni, a nastrojowe przemyślenia Herbertowskiego Pana Cogito subtelnie wkomponowały się w sytuację, podkreślając jedność myśli, słowa i czynu wyjątkowych ludzi pióra. Jak co roku przy pomniku poety obecni byli członkowie rodziny nieżyjącego artysty, Józefa Kuczmana, a także inicjatorzy cyklicznego wydarzenia, członkowie Stowarzyszenia Literackiego „Witryna” w Stalowej Woli, zaś od strony technicznej o sprawny przebieg przygotowanego przez młodzież szkolną poetycko-muzycznego programu zadbali pracownicy Gminnego Centrum Kultury w Radomyślu nad Sanem oraz Biblioteki Publicznej w Chwałowicach.
         tekst: M. Lasota

Galeria zdjęć: